W Muzeum Narodowym w Warszawie została otwarta nowa galeria z polską sztuką użytkową. Galeria nie jest może wielka pod względem powierzchni ale można w niej zobaczyć efektowne przykłady rzeczywiście niezłej polskiej sztuki użytkowej, głównie z czasów PRL-u.

Sztuka użytkowa PRL-u

Fot. Bartosz Nowacki

Najstarsze przedmioty prezentowane w galerii pochodzą z końca XIX, ale to kilkanaście przedmiotów, m.in. w stylu zakopiańskim. Dział prezentujący sztukę użytkową okresu międzywojennego  także jest bardzo skromny. Zdecydowanie bogatsze są zbiory z czasów: meble, ceramika, szkło, porcelana, tkaniny. Obejrzenie tej galerii może być wielkim przeżyciem dla osób fascynujących się peerelowskim szkłem, ceramiką, porcelaną i porcelitem. Zaprezentowane przykłady, m.in. z wytwórni w Ćmielowie, Chodzieży, Pruszkowie są na prawdę efektowne.

Otwarcie galerii być może jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie sztuką użytkową czasów PRL-u. Już od dobrej dekady panuje moda na odnawianie świetnie zaprojektowanych mebli z lat 60. i 70. Magazyny wielu instytucji pełne są doskonałych przykładów sztuki użytkowej z tamtego okresu, ale – pomijając kilka cieszących się wielkim powodzeniem wystaw czasowych – jak dotąd nie doczekały się one wspaniałej ekspozycji, gdzie można by było zapoznać się z całym dorobkiem tamtych czasów. A naprawdę jest co oglądać.

Efektowne serwisy kawowe

Sztuka użytkowa PRL-u

Fot. Bartosz Nowacki

Od kilku lat rośnie też zainteresowanie kolekcjonerów ceramiką, porcelaną i wyrobami porcelitowymi z lat 60. i 70. W galeriach i na aukcjach niektóre serwisy kawowe czy herbaciane albo figurki porcelanowe z Ćmielowa osiągają już dość wysokie ceny. Drogą wytyczoną przez porcelanę z Ćmielowa podążają wyroby porcelitowe z Mirostowickich Zakładów Ceramicznych. Na internetowych portalach sprzedażowych powstają już całe działy, w których handluje się tego rodzaju przedmiotami. Kolekcjonerzy  przeszukują targi staroci, ale zdecydowanie więcej „skarbów” udaje się znaleźć w Internecie – wiem to z własnego doświadczenia, jako początkujący kolekcjoner. Sztuka użytkowa PRL-u zdecydowanie staje się modna.

Przy okazji trochę prywaty – polecam grupę fejsbukową, gdzie chciałbym zaprosić osoby kolekcjonujące serwisy kawowe i herbaciane z lat 60. i 70. Każdy ma jakieś dodatkowe, zbędne egzemplarze. Chciałbym, żeby było to miejsce, gdzie można napisać czego się szuka i co ma się na wymianę.

https://www.facebook.com/groups/1790350694602827/